|
Wrzesień 2004 Nr
2
|SPIS
TREŚCI| |KLINICZNY
PRZYPADEK| |EKG W PRAKTYCE|
|NADCIŚNIENIE I ARYTMIA|
|NOWOŚCI
KARDIOLOGICZNE Z INTERNETU|
Rola psychologa w leczeniu pacjentów z zaburzeniami rytmu
Prof. dr hab. n. med. Jan Tylka
Klinika i Zakład Rehabilitacji Kardiologicznej i Elektrokardiologii
Nieinwazyjnej
Instytut Kardiologii
Warszawa, ul. Alpejska 42 |
 |
Zaburzenia funkcji poszczególnych układów
somatycznych są ujmowane przez wielu klinicystów w kategoriach
psychosomatycznych, co oznacza, że czynnik psychiczny traktowany jest tu
jako prowokator tych zaburzeń.
Pod koniec XIX wieku prof. med. William Osler pisał z przekonaniem, iż
czynniki życia psychicznego, takie jak presja czasu i przyzwyczajenie do
pracy jak maszyna, bardziej odpowiadają na
zmiany w naczyniach wieńcowych serca niż okresowe folgowanie
sobie w jedzeniu i piciu [5].
Wcześniej, bo w XVII wieku, William Harvey podkreślał znaczenie emocji
dla powstawania poważnego ryzyka kardiologicznego, aż do zagrożenia
śmiertelnego włącznie.
Mechanizmem, który należy brać pod uwagę w wyjaśnianiu związku
emocje–układ krążenia, jako mechanizm pośredniczący jest autonomiczny
układ nerwowy (AUN).
Zarówno wartości ciśnienia tętniczego jak i częstość rytmu serca zależą
od funkcjonowania AUN. Zachowanie się parametrów fizjologicznych, jakimi
są wartości ciśnienia i czynności serca, jest nie tylko wskaźnikiem
stanu układu krążenia, ale również zaświadcza o stanie równowagi
nerwowego układu wegetatywnego.
W dużych programach badawczych (Framingham Heart Study, CORDIS Study)
udokumentowano, że częstość rytmu serca wywiera taki sam wpływ na
wskaźniki śmiertelności jak palenie papierosów czy wysokość skurczowego
ciśnienia tętniczego.
Persky i wsp. [7] podają, że przyspieszenie rytmu serca może sprzyjać
rozwojowi chorób układu sercowo-naczyniowego przez zmianę pulsacyjnego
charakteru przepływu krwi, zwiększenie średniego ciśnienia tętniczego,
sztywności i naprężenia ścian tętnic, sprzyjanie uszkodzeniu śródbłonka
oraz powstawaniu zmian miażdżycowych. Towarzysząca tachykardii nadmierna
aktywacja współczulna, według wyżej wymienionych autorów, przyczynia się
do przerostu mięśnia lewej komory, aktywacji płytek i wzrostu
hematokrytu, które z kolei mogą jeszcze bardziej nasilać procesy
miażdżycowe.
Wyniki badań eksperymentalnych pokazują, że w wyniku działania
farmakologicznego („odnerwienie” serca) wewnętrzny rytm serca u osób o
wysokiej częstości (z tachykardią) jest porównywalny z rytmem
prawidłowym.
Wzrost aktywności współczulnej i jednocześnie spadek aktywności
przywspółczulnej sprzyja według Juliusa i wsp. [3] występowaniu zaburzeń
rytmu i nagłych zgonów sercowych, zaś według Palatiniego [6]
przyspieszenie rytmu serca u osób z nadciśnieniem jest przede wszystkim
oznaką nieprawidłowej kontroli układu autonomicznego nad układem
krążenia.
Pojawia się pytanie o związek reakcji psychicznych (głównie emocji) z
działaniem autonomicznego układu nerwowego wegetatywnego i
konsekwencjami w układzie krążenia.
Obserwacje kliniczne oraz programy badawcze dostarczają przekonujących
dowodów na to, iż rodzaj, siła i czas trwania emocji powodują zmiany
reaktywności nerwowego układu wegetatywnego, a w ślad za tym następują
zmiany w układzie krążenia.
Za wspólny mianownik dociekań przyjmuje się
badania nad stresem. Stres wymieniany jest w literaturze kardiologicznej
jako czynnik [9]:
- przyspieszający wystąpienie zawału mięśnia sercowego,
- przyczyniający się do rozwoju nadciśnienia tętniczego,
- wywołujący niedokrwienie w mechanizmie kurczu naczyniowego,
- generujący zaburzenia rytmu i prowokujący wystąpienie nagłego zgonu
sercowego.

Stres jest
psychosomatyczną reakcją osoby na wyzwania (żądania), jakie stawia nam
życie. Sprostanie tym żądaniom bez poniesienia nadmiernych strat to
jeden z ważnych aspektów stresu.
Czy zatem możliwe jest zminimalizowanie psychicznych i somatycznych
skutków stresu? Czy poprzez odpowiednie zachowanie możliwe jest
utrzymanie wewnętrznej równowagi organizmu (np. obniżenie ryzyka
wystąpienia zaburzeń)?
Aby w pełni odpowiedzieć na powyższe pytania, należy prześledzić
mechanizm rozwoju reakcji stresowej.
Wszyscy badacze stresu są zgodni, że nie ma stresu, jeśli nie występuje
poczucie zagrożenia, a to oznacza, iż nie zjawisko, ale jego
spostrzeganie przez osobę jest tym, co decyduje o rozwoju reakcji
stresowej.
Zatem, ważnym elementem składowym reakcji stresowej jest funkcjonowanie
poznawcze osoby, jej zdolność do selektywnego spostrzegania i
adekwatnego reagowania.
Jeśli informacje o stresorze (jego właściwościach) docierające do kory
mózgowej (nowej kory) ocenione są jako groźne, zostanie wysłane
polecenie do ośrodków obszaru limbicznego (m.in. podwzgórza) o
konieczności przygotowania organizmu do walki lub ucieczki. Jeśli
natomiast ocena zjawiska (stresora) jest pozytywna – brak jest reakcji
stresowej.
Z ośrodków obszaru limbicznego informacje mobilizujące organizm do walki
bądź ucieczki przesyłane są drogami nerwowego układu wegetatywnego
(gałąź współczulna i przywspółczulna) oraz poprzez drogi hormonalne (oś
przysadka–nadnercza) do narządów wykonawczych i w ten sposób rozwija się
reakcja stresowa widoczna w reakcjach osoby i przez nią odczuwana.
Ocena zjawisk oraz ocena własnych możliwości poradzenia sobie z tymi
zjawiskami, to najbardziej istotne elementy rozwoju psychofizjologicznej
reakcji stresowej.
Psycholodzy, m.in. Lazarus [4], twierdzą, że ważnym czynnikiem w
zmaganiu się ze stresem są zasoby odporności na stres.
Przez zasoby rozumie się wszystkie zmagazynowane ludzkie rezerwy
materialne, fizyczne, społeczne i psychologiczne, które wykorzystujemy,
aby przezwyciężyć stresor.
Jak z tego widać, istnieją znaczne różnice indywidualne dotyczące
zasobów, podobnie jak indywidualne są właściwości poznawcze, których
znaczenie już zostało przedstawione.
Czy istniejące zasoby mogą zostać wzbogacone, aby skutecznie radzić
sobie ze stresem?
Czy funkcje poznawcze można zmodyfikować tak, aby ocena zjawisk była
dokonywana zgodnie z ich rzeczywistym charakterem?
Czy można wpływać na funkcjonowanie nerwowego układu wegetatywnego
poprzez dobór czynności, które stanowiłyby swoisty regulator aktywności
tego układu?
Odpowiedź na wszystkie postawione powyżej pytania jest niezwykle
aktualna i ważna w przypadku, kiedy z punktu widzenia psychologicznego
chcemy zajmować się terapią zaburzeń rytmu. Zarówno bowiem wzmacnianie
indywidualnej odporności na zagrożenie jak i informacyjne wzbogacanie
osoby (uczenie doboru przydatnych zdrowotnie zachowań) mogą skutecznie
ograniczać pojawianie się zaburzeń rytmu pracy serca bądź pomagać w
uzyskaniu poprawy w tym zakresie.
Ramy opracowania nie pozwalają na przedstawienie wystarczająco
obszernych odpowiedzi na wszystkie pytania, ale z punktu widzenia
praktyki lekarskiej ważną wydaje się być odpowiedź na pytanie trzecie,
mówiące o regulacji funkcji nerwowego układu wegetatywnego poprzez wybór
stosownego zachowania.
Współczesna psychofizjologia potwierdza fakt, że wewnętrzne funkcje
organizmu i reakcje autonomiczne uważane za niezależne od woli człowieka
można poddawać kontroli.
Psychologia wypracowała wiele rodzajów treningów, jak np.:
- trening
myślenia pozytywnego – odejście od przekonań negatywnych („to
niemożliwe”, „ja nie potrafię”), poprzez neutralne („spróbuję”, „może
się uda”), do jednoznacznie pozytywnych („mogę”, „stać mnie na to”,
„potrafię”, a wreszcie „chcę”). Pomoc osobie w odkryciu własnej mocy,
obudzenie poczucia siły, własnych możliwości sprawczych uruchamia nowe
jakościowo mechanizmy psychologiczne, które mogą służyć w poszukiwaniu
własnych rozwiązań, budowaniu dyspozycji wewnętrznych do zmagania się z
przeciwnościami, to ważne zadanie terapeutyczne;
- trening
alfa (BFB-biofeedback) – który może być szczególnie przydatny przy
uczeniu się normalizacji pracy serca, obniżaniu ciśnienia tętniczego,
pozbywania się dolegliwości (jak bóle głowy) itp. Rytmowi alfa
towarzyszy odprężenie i spokój, zaś podstawowym ćwiczeniem jest
ćwiczenie oddechu, kontrolowane dzięki zastosowaniu odpowiedniego
aparatu (np. w Instytucie Kardiologii w Warszawie używa się do tego celu
aparatów firmy SITA);
- medytacja
– która jakkolwiek kojarzona jest z praktykami religijnymi, to w
pełni może być poza tymi praktykami (lub w łączności z nimi) uprawiana.
Zgodnie z orientacją filozoficzną, istota medytacji polega zarówno na
świadomym jak i nieświadomym oddziaływaniu na poziom energii (stąd
uznawana jest za technikę życiodajną), wspomagającą regenerację
energetycznych zasobów organizmu, przywracającą równowagę psychofizyczną
[10].
Powszechnie znane i stosowane są w praktyce
lekarskiej i psychologicznej treningi relaksacyjne, zwłaszcza trening
autogenny Schultza i progresywna relaksacja Jacobsona [8].
Ich przydatność i skuteczność w leczeniu
zaburzeń w układzie krążenia została doskonale opisana w książce znanego
harwardzkiego kardiologa Herberta Bensona pt. Relaxation Response
[1] (ryc. 2).
Ryc. 2. Różne techniki relaksacyjne
służące wywołaniu fizjologicznych zmian w organizmie.
Pomiary fizjologiczne
|
|
Technika relaksu |
Zużycie tlenu |
Częstość oddechów |
Tętno
|
Fale alfa |
Ciśnienie krwi |
Napięcie mięśniowe |
|
Medytacja transcendentalna |
obniża się |
obniża się |
obniża się |
wzrastają |
obniża się |
nie mierzono |
|
Zen i Joga |
obniża się |
obniża się |
obniża się |
wzrastają |
obniża się |
nie mierzono |
|
Trening autogenny |
nie mierzono |
obniża się |
obniża się |
wzrastają |
obniża się |
obniża się |
|
Progresywna relaksacja |
nie mierzono |
nie mierzono |
nie mierzono |
nie mierzono |
wyniki nieprzekonujące |
obniża się |
|
Hipnoza
z sugestiami głębokiego odprężenia |
obniża się |
obniża się |
obniża się |
nie mierzono |
wyniki nieprzekonujące |
nie mierzono |
Z kolei w pracy Carruthersa [2] znajdujemy
wyraźną sugestię, że taka forma treningu jest jednym z właściwych
sposobów przestrajania dominacji gałęzi współczulnej nerwowego układu
autonomicznego, którego dominacja wiąże się z zaburzeniami w układzie
krążenia (ryc. 3).
Ryc. 3. Czynniki autonomiczne w chorobie
wieńcowej serca (Carruthers, 1981)
|
|
Dominacja gałęzi współczulnej |
Dominacja gałęzi przywspółczulnej |
|
Czynniki sprzyjające |
Stres (emocjonalny, fizyczny, cieplny)
Zabieg chirurgiczny
Palenie tytoniu |
Trening fizyczny
Trening psychiczny (autogenny, joga)
Sen |
|
Konsekwencje metaboliczne |
kataboliczne |
anaboliczne |
|
Testosteron i insulina |
spadek |
wzrost |
|
Aktywność fibrynolityczna |
spadek |
wzrost |
|
Katecholaminy
i kortykosteroidy |
wzrost |
spadek |
|
Lipidy, cukier, kwas moczowy |
wzrost |
spadek |
|
Tętno i ciśnienie |
wzrost |
spadek |
|
Oznaki i sygnały niedotlenienia komórek
(np. bóle anginoidalne, bóle kończyn,
obniżenie odcinka ST-T) |
wzrost |
spadek |
Autor wyraźnie akcentuje, że odpowiednio
dobrany trening psychofizjologicznej demobilizacji organizmu
(odprężenia–relaksu) jest właściwym sposobem przestrajania aktywności
nerwowego układu wegetatywnego, tak jak są nim formy treningu fizycznego
oraz sen. Konsekwencją zaś takiego przestrojenia organizmu jest
oszczędzanie energii życiowej i uzyskiwanie stanu psychofizycznej
równowagi organizmu.
W konkluzji rozważań dotyczących wykorzystania psychologicznych
mechanizmów dla potrzeb terapii zaburzeń rytmu serca należy podkreślić,
że zamieszczone tu sugestie i wskazówki stanowią jedynie fragment
obszernej wiedzy, odnoszącej się do psychosomatycznych uwarunkowań i
następstw zaburzeń w układzie sercowo-naczyniowym człowieka.
Ale nawet te skromne wskazówki mogą stanowić znaczącą pomoc w formowaniu
właściwej strategii terapeutycznej wobec osób z zaburzeniami w układzie
krążenia.
Piśmiennictwo:
[1] Benson H.: Relaxation Response. New York. William Morrow
1975.
[2] Carruthers M.: Is there a western way of death? An answer from
the East. W: Psychosomatic cardiovascular disorders – when and
how to treat? Ed. Kielholtz P., Siegenthaler W., Taggart P.,
Zanchetti A. Hans Huber Publishers, Bern 1981, 115–120.
[3] Julius S., Pascual A.V., London R.: Role of parasympathetic
inhibition in the hyperkinetic type of borderline hypertension.
Circulation 1971, 44, 413–418.
[4] Lazarus R.: Psychological stress and the coping process. New
York: McGraw-Hill 1966.
[5] Osler W.: The Lumleian Lectures on angina pectoris. Lancet
1910, 1, 839–844.
[6] Palatini P., Julius S.: Relevance of heart rate as a risk factor
in hypertension. Curr. Hyperten. Rep. 1999, 3, 319–324.
[7] Persky A., Hamstein A., Lindvall K. i wsp.: Heart rate correlates
with severity of coronary atherosclerosis in young post-infarction
patients. Am. Heart J. 1988, 116,
1360–1373.
[8] Siek S.:
Walka ze stresem. ATK, Warszawa 1989.
[9] Tylka J.:
Podstawy psychologicznej rehabilitacji osób z chorobą niedokrwienną
serca. W: Ostre zespoły wieńcowe. Red. Opolski G., Filipiak
K.J., Poloński L. Wyd. Urban i Partner, Wrocław 2002, 471–481.
[10]
Zarębska-Piotrowska D.: Odnowa psychiczna. W: Podręcznik
odnowy psychosomatycznej. Red. Kasperczak T. i Fenczyn J., PZWL,
Warszawa 1996, 65–123.
Copyright
© 2002 Kardiologia w Praktyce |