|
|
dr n. med. Maciej Siński
dr n. med. Jacek Lewandowski
____________________________________________________________
Pomiary ciśnienia tętniczego krwi
Blood pressure measurements
Katedra i Klinika Chorób
Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii Akademii
Medycznej w Warszawie
Kierownik Kliniki: prof. dr
hab. n. med. Zbigniew Gaciong
_____________________________________________________________
Streszczenie
Nadciśnienie tętnicze pozostaje główną przyczyną zgonów na świecie,
stąd ważne jest właściwe jego rozpoznanie i leczenie. Zalecenia ESH/ESC
z roku 2007 nie zmieniły obowiązującej klasyfikacji ciśnienia
tętniczego. Obecnie zwraca się uwagę na istotny dla decyzji o
rozpoznaniu nadciśnienia tętniczego element, jakim jest ocena ryzyka
sercowo-naczyniowego. Można bowiem, zgodnie z aktualnymi wytycznymi,
uznać wartości ciśnienia tętniczego za nieprawidłowe, mimo że nie
mieszczą się one w kryterium nadciśnienia, o ile dotyczą pacjenta o
odpowiednio wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym. Według zaleceń w
rozpoznaniu nadciśnienia tętniczego podstawowym elementem pozostaje
pomiar ciśnienia za pomocą manometru rtęciowego lub sprężynowego,
urządzenia oscylometrycznego automatycznego lub półautomatycznego.
Słowa kluczowe: nadciśnienie tętnicze, pomiar ciśnienia, ryzyko
sercowo-naczyniowe
Abstract
Arterial hypertension is a
first cause of worldwide mortality, therefore diagnosis and
treatment of hypertension becomes a vital issue. Last ESH/ESC
recommendations have not changed classification of arterial
hypertension, while endorsed a role of cardiovascular risk
assessment during diagnostic approach. Current recommendations
permit to consider blood pressure as elevated, though below 140/90
mm Hg, if calculated cardiovascular risk is high. Blood pressure
measurement has still crucial role in diagnosis of hypertension.
Auscultatory or oscillometric methods may be used. Mercury
sphygmomanometers and automatic devices might be routinely used.
Key words: arterial hypertension, blood pressure measurement,
cardiovascular risk
Choroby układu krążenia pozostają obecnie najczęstszą przyczyną
zgonów na świecie. Spośród czynników ryzyka chorób układu
sercowo-naczyniowego za najbardziej rozpowszechnione uznawane jest
podwyższone ciśnienie tętnicze krwi [1, 2]. Liczne dane wskazują, że
nadciśnienie tętnicze dotyczy co najmniej 30% populacji osób
dorosłych w krajach uprzemysłowionych. W Polsce nadciśnienie
pozostaje szeroko rozpowszechnionym czynnikiem ryzyka. We-dług badań
NATPOL III PLUS szacuje się, że dotyczy ono blisko 9 milionów
dorosłych Polaków [3]. Liczba ta nie uwzględnia osób z ciśnieniem
wysokim prawidłowym. Uwzględnienie ich zwiększyłoby liczbę chorych z
rozpoznaniem nadciśnienia do około 17 milionów osób. Warto również
zwrócić uwagę, że pomimo, jak się wydaje, powszechnej wiedzy na
temat konieczności leczenia nadciśnienia, jest ono rzadko
rozpoznawane, a jeśli już się je rozpoznaje, to często
niedostatecznie się je leczy. Ponad 30% przypadków nadciśnienia
tętniczego pozostaje nierozpoznanych, a zatem i nieleczonych.
Wymienione dane uświadamiają, jak ważne jest właściwe rozpoznanie
nadciśnienia tętniczego.
Autorzy obecnych zaleceń ESH/ESC z 2007 roku proponują klasyfikację
[4] nadciśnienia tętniczego podobną do stosowanej wcześniej (tab.
1).
Tabela 1. Klasyfikacja wartości
nadciśnienia tętniczego, wg [4]

Jak poprzednio, za
wartość progową rozpoznania nadciśnienia tętniczego uznaje się
wartość ciśnienia skurczowego większą lub równą 140 mmHg i/lub 90
mmHg dla ciśnienia rozkurczowego (uzyskane w pomiarze ambulatoryjnym).
Jak wiadomo, wartość, od której rozpoznawane jest nadciśnienie,
została ustalona na podstawie badań kliniczno-epidemiologicznych.
Wiadomo jednak, że ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych
rośnie liniowo już od ciśnienia skurczowego 110–115 mmHg i
rozkurczowego 70–75 mmHg [5]. A wzrost odpowiednio o 20/10 mmHg
podwaja ryzyko sercowo-naczyniowe.
Ocena chorego z nadciśnieniem tętniczym koncentruje się obecnie na
oszacowaniu ryzyka sercowo-naczyniowego zarówno w oparciu o wartości
ciśnienia tętniczego, jak i obecność u danego chorego czynników
ryzyka, współistnienia powikłań narządowych nadciśnienia oraz chorób
metabolicznych, chorób układu sercowo-naczyniowego lub nerek [4]. Co
więcej autorzy sugerują, by nie stosować nadal przy podziale
ciśnienia terminu nadciśnienie. Motywują to tym, że u osób z niskim
globalnym ryzykiem nawet nieco wyższe wartości ciśnienia nie
wymagają interwencji farmakologicznej, podczas gdy osoby z wysokim
ryzykiem powinny być leczone hipotensyjnie już od wartości wysokich
prawidłowych lub nawet wcześniej.
Stąd w coraz większej populacji chorych,
szczególnie tych o wysokim i bardzo wysokim ryzyku
sercowo-naczyniowym, za docelowe w trakcie terapii uznaje się
wartości ciśnienia poniżej 130/80 mmHg. Kontrowersyjne stwierdzenie
autorów zaleceń, że w klasyfikacji ciśnienia tętniczego można byłoby
zrezygnować z terminu
nadciśnienie tętnicze, świadczy, jak istotne jest indywidualne
podejście do oceny ryzyka sercowo-naczyniowego chorych. Chociaż
oszacowanie ryzyka jest obecnie integralną częścią oceny chorego na
nadciśnienie, to jednak w praktyce klinicznej do rozpoznaniachoroby
nadal służy klasyczny pomiar ciśnienia od lat wykonywany w
gabinetach lekarskich. Problemem pozostaje brak świadomości, że
ciśnienie powinno być mierzone u wszystkich chorych oraz że pomiar
ciśnienia należy wykonywać zgodnie z obowiązującymi zasadami. Brak
oceny ciśnienia u chorego nie wymaga komentarza, gdyż jest
ewidentnym zaniedbaniem ze strony lekarza. Również niewłaściwe
wykonanie pomiaru jest naganne. Wystarczy przypomnieć konsekwencje
zaniżonych lub zawyżonych pomiarów wartości ciśnienia. W pierwszym
przypadku nadciśnienie pozostaje nierozpoznane, a chory nie jest
leczony lub jest leczony niedostatecznie. W drugim niepotrzebne
rozpoznanie powoduje u chorego poczucie choroby, jest on
niepotrzebnie leczony i narażony na objawy niepożądane oraz
niepotrzebne wydatki na leki. W dalszej części opisano zasady
poprawnego pomiaru ciśnienia tętniczego. Ponieważ obecnie w
rozpoznaniu nadciśnienia pomocne są również pomiary domowe ciśnienia
oraz automatyczny całodobowy pomiar ciśnienia (ABPM, ambulatory
blood pressure monitoring), również im poświęcono nieco uwagi
(tab. 2).
Tabela 2. Wartości progowe do
rozpoznania nadciśnienia tętniczego z zastosowaniem różnych metod
pomiaru, wg [4]

Zasady tradycyjnego pomiaru ciśnienia tętniczego
Pomiar ciśnienia
przy użyciu klasycznego urządzenia pomiarowego jest nadal
zasadniczym elementem rozpoznania nadciśnienia tętniczego oraz
badania chorego i powinien być rutynowo wykonywany u każdego
pacjenta podczas każdej wizyty lekarskiej [6, 7]. Wiadomo, że
rozpoznanie nadciśnienia tętniczego należy stawiać w oparciu o co
najmniej kilkukrotne pomiary ciśnienia. Dopiero uzyskanie
nieprawidłowych wartości ciśnienia w przynajmniej dwóch kolejnych
pomiarach, wykonanych w trakcie nie mniej niż dwóch lub trzech wizyt,
upoważnia do rozpoznania nadciśnienia tętniczego. Niekiedy niezbędna
okazać się może długotrwała obserwacja i częste pomiary ciśnienia
tętniczego. Dotyczy to zwłaszcza osób z granicznie podwyższonymi
wartościami ciśnienia. W takich sytuacjach często bywają pomocne
pomiary domowe i pomiar automatyczny ciśnienia oraz ocena
ewentualnego współistnienia powikłań narządowych.
Aparaty do
pomiaru ciśnienia tętniczego
W powszechnym użyciu pozostaje
obecnie kilka rodzajów aparatów do mierzenia ciśnienia. Jednak aby
pomiar ciśnienia tętniczego był uznany za wiarygodny, musi zostać
wykonany odpowiednim urządzeniem pomiarowym oraz według ogólnie
przyjętych zasad. W powszechnym użyciu znajduje się obecnie kilka
różnych typów aparatów. Według obowiązujących zaleceń można
posługiwać się: klasycznym sfigmomanometrem rtęciowym, manometrem
zegarowym oraz automatycznymi urządzeniami oscylometrycznymi.
Automatyczne urządzenia nadgarstkowe dopuszcza się w domowych
pomiarach ciśnienia tętniczego, o ile przeszły procedury testowe i
właściwie wykonuje się nimi pomiar ciśnienia. Za klasyczny aparat
pomiarowy uważa się sfigmomanometr rtęciowy. Pierwowzorem takiego
aparatu pod koniec XIX wieku pierwszych pomiarów ciśnienia dokonał
Włoch Scypion Riva-Rocci. Do dziś dla uczczenia jego dokonań, pisząc
o ciśnieniu, używa się skrótu złożonego z pierwszych liter jego
nazwiska – RR. Opisana przez Rivę-Rocciego metoda pomiaru nazywana
jest metodą palpacyjną. Polega ona na napompowaniu mankietu aparatu,
a następnie na wyczuciu momentu pojawienia się fali tętna w czasie
jego deflacji. Moment ten odpowiadał skurczowemu ciśnieniu
tętniczemu. Metoda ta jest stosowana do dzisiaj, choć obecnie
stosowany jest stetoskop, którym osłuchuje się tętnicę ramieniową.
Metodę tę wprowadził rosyjski badacz Mikołaj Korotkow. W metodzie
Korotkowa do określenia wysokości ciśnienia skurczowego i
rozkurczowego konieczna jest osłuchowa identyfikacja tonów
słyszanych w czasie wypuszczania powietrza z mankietu. W celu
określenia ciśnienia skurczowego i rozkurczowego należy
zidentyfikować I i V (zniknięcie tonów) fazę Korotkowa. Ta metoda
pomiaru ciśnienia została opisana w krótkiej, bo
liczącej zaledwie 281 słów, pracy. Dziś metody osłuchowej używa się
powszechnie do pomiaru ciśnienia w sfigmomanometrach rtęciowych oraz
w manometrach zegarowych.
Prawidłowej oceny ciśnienia można dokonać, stosując właściwy dla
danego chorego, a konkretnie odpowiedni do rozmiaru jego ramienia,
mankiet aparatu. Mankiet sfigmomanometru powinien być na tyle długi,
by kilkukrotnie objąć ramię. Część mankietu zawierająca poduszkę
gumową powinna być od niej dłuższa o 25 cm i przez dalsze 60 cm
stopniowo się zwężać [6]. Dla przeciętnego obwodu ramienia stosuje
się mankiet o rozmiarze 12–13 na 35 cm. Dolna krawędź mankietu
powinna się znajdować 2–3 cm ponad miejscem pulsowania tętnicy
ramieniowej. Stosowanie mankietu o zbyt małym rozmiarze powoduje
zawyżenie wartości ciśnienia i odwrotnie – mankiet za duży wpłynie
na ich obniżenie w pomiarze. Stosowanie mankietu o niewłaściwym
rozmiarze jest jedną z częściej występujących przyczyn błędnego
pomiaru ciśnienia. W niektórych badaniach jest to najczęściej
spotykany błąd pomiaru ciśnienia. Zaleca się, by rutynowo w zestawie
z aparatem pomiarowym dostarczane były mankiety o 3 rozmiarach,
pozwalające mierzyć ciśnienie u osób o różnych obwodach ramienia.
Technika pomiaru ciśnienia tętniczego
Oprócz
odpowiednich urządzeń pomiarowych istotna jest sama technika pomiaru
[6,7]. Przed pomiarem ciśnienia chory powinien przynajmniej przez
kilka minut przebywać w cichym i ciepłym pomieszczeniu. Nie powinien
przed pomiarem ciśnienia pić kawy, alkoholu ani palić tytoniu. Ramię
z założonym mankietem powinno być podparte i pozbawione odzieży (ryc.
1).
Rycina 1. Przykład
nieprawidłowego pomiaru ciśnienia tętniczego

Pozostawienie nawet
cienkiej koszuli nie jest zalecane. Mankiet do pomiaru ciśnienia
powinien znajdować się na wysokości serca. Można stosować fabryczne
podpórki pod ramię. Stetoskop należy przyłożyć nad tętnicą
ramieniową i napompować mankiet powietrzem o 20–30 mmHg powyżej
momentu, w którym nad tętnicą promieniową zanika puls. Następnie
należy stopniowo wypuszczać powietrze z mankietu i zarejestrować
moment pojawienia się zjawisk osłuchowych. Powinno się wykonać
przynajmniej dwa pomiary w odstępie 1–2-minutowym. Jeśli pacjent ma
po raz pierwszy mierzone ciśnienie, należy zmierzyć je na obu
kończynach. Kolejne pomiary trzeba wykonywać na kończynie, na której
wstępnie mierzone ciśnienie było wyższe. W przypadku, gdy różnica
ciśnień przekracza 20 mmHg dla ciśnienia skurczowego i 10 mmHg dla
ciśnienia rozkurczowego, pacjent powinien być oceniony pod kątem
nieprawidłowości naczyniowych, np. zespołu podkradania. Jeśli nie
można wykonać pomiaru ciśnienia na kończynach górnych (na przykład
przy złamaniach kończyn lub oparzeniach), ciśnienie może być
mierzone na tętnicy grzbietowej z mankietem założonym na łydkę. U
niektórych pacjentów z dysfunkcją układu autonomicznego, np. ze
schorzeniami neurologicznymi lub cukrzycą, warto dodatkowo wykonać
pomiary ciśnienia w pozycji stojącej i leżącej. Taki sposób pomiaru
pozwala na stwierdzenie ewentualnej obecności hipotonii
ortostatycznej.
Domowe pomiary ciśnienia tętniczego
W diagnostyce
nadciśnienia pomocne mogą być domowe pomiary ciśnienia tętniczego.
Warunkiem prawidłowego wykonywania pomiarów domowych jest posiadanie
odpowiedniego ciśnieniomierza oraz instrukcja, jak prawidłowo należy
mierzyć ciśnienie tętnicze. Preferowane są aparaty automatyczne,
które umożliwiają samodzielne pomiary ciśnienia w różnych porach
dnia. Pacjent powinien regularnie zapisywać wyniki pomiarów. Pomiary
wykonywane w domu mają wiele zalet. Rzadziej są obarczone błędem
wywołanym przez stres związany z samym pomiarem i obecnością
personelu medycznego, czyli efektem białego fartucha. Uśredniona
wartość tych pomiarów lepiej koreluje z powikłaniami narządowymi i
ma większą wartość przepowiadającą niż pomiary ambulatoryjne [8, 9].
Chory może wykonywać pomiary domowe o różnych porach oraz
monitorować relacje między wysokością ciśnienia tętniczego a
ewentualnymi dolegliwościami. Pomiary domowe zazwyczaj poprawiają
współpracę pacjenta w trakcie leczenia oraz ułatwiają lekarzowi
ocenę farmakoterapii. Pomiary domowe należy jednak ograniczać u
części chorych z nadmiernym lękiem przed pomiarami ciśnienia.
Nierzadko, o ile samokontrola nie jest poprzedzona edukacją, chorzy
mogą obawiać się o wysokość lub wahania ciśnienia, co czasem
prowadzi do dalszego wzrostu ciśnienia i konieczności zasięgnięcia
porady lekarskiej.
Ambulatoryjne monitorowanie ciśnienia tętniczego
Nierzadko pomimo
częstych pomiarów wysokie wahania i częste zmiany wysokości
ciśnienia uniemożliwiają jednoznaczne stwierdzenie nadciśnienia
tętniczego. W takich wypadkach użyteczną metodą diagnostyczną staje
się 24-godzinny ambulatoryjny pomiar ciśnienia. Uzyskanie w czasie
przeciętnego zapisu automatycznego 100–150 pomiarów ciśnienia,
rejestrowanych w kilkunastominutowych odstępach, pozwala w pełni
potwierdzić lub wykluczyć rozpoznanie choroby. Zestaw do
automatycznego pomiaru ciśnienia złożony jest zazwyczaj z małego
programowanego monitora, mankietu oraz komputera. Ze względu na
trudne warunki pomiaru w czasie aktywności chorego (ruch, zmiany
pozycji ciała, ramienia, napinanie mięśni), zaleca się korzystanie z
aparatów automatycznych, które zostały sprawdzone i uzyskały
rekomendację towarzystw naukowych.
Pomiar całodobowy dostarcza szeregu informacji na temat ciśnienia
tętniczego. Pozwala określić takie parametry, jak: średnia wartość
ciśnienia z całej doby oraz okresu dnia i nocy, odchylenie
standardowe, będące miarą zmienności ciśnienia, oraz profil dobowy
ciśnienia. Uwidacznia również zachowanie się ciśnienia w godzinach
porannych. Całodobowy pomiar ciśnienia z dużą dokładnością pokazuje
rzeczywiste wartości ciśnienia tętniczego u badanej osoby, co wynika
z dużej liczby pomiarów oraz ich rejestracji w warunkach różnej
aktywności chorego. Stwierdzono, że wartości uzyskane z ABPM lepiej
korelują z uszkodzeniami narządowymi niż pomiary gabinetowe i
pozwalają na lepszą ocenę ryzyka sercowo-naczyniowego [10–15]. Do
oceny ryzyka sercowo-naczyniowego chorych z nadciśnieniem bierze się
pod uwagę również takie wskaźniki, jak nocny spadek ciśnienia lub
jego poranny wzrost. Wykazano, że wartość prognostyczna ciśnienia z
godzin nocnych jest większa niż ciśnienia zmierzonego w trakcie dnia
[16]. U osób bez nocnego fizjologicznego spadku ciśnienia opisywano
częściej występujące uszkodzenia narządowe i mniej korzystne
rokowanie. Pomiar za pomocą ABPM pozwala również na ocenę porannych
wzrostów ciśnienia tętniczego, które, jak wiadomo, mają związek z
częstszym występowaniem epizodów sercowo-naczyniowych nad ranem
[17–20]. W analizie ABPM za pomocą odchylenia standardowego można
również ocenić zmienność dobową ciśnienia tętniczego, która wydaje
się korelować z nasileniem zmian narządowych i incydentów
sercowo-naczyniowych.
Wcześnie zauważono, że ciśnienie mierzone za pomocą aparatów
automatycznych jest zwykle niższe od mierzonego w gabinecie
lekarskim, stąd kontrowersje co do norm ciśnienia w ABPM.
Przeprowadzone w okresie ostatnich dwóch dekad badania porównawcze i
populacyjne pozwoliły na przyjęcie norm ciśnienia w pomiarze
automatycznym (tab. 2). Przedstawione w tabeli średnie wartości
ciśnienia muszą być traktowane jako orientacyjne w populacjach
wysokiego ryzyka, ze względu na brak odpowiednich badań.
Wskazania do całodobowego pomiaru ciśnienia tętniczego przedstawiono
w tabeli 3.
Tabela 3. Wskazania do
automatycznego pomiaru ciśnienia tętniczego wg ESC/ESH 2007, wg [4]

Nadciśnienie białego fartucha i nadciśnienie
maskowane
Całodobowy pomiar
ciśnienia stał się dobrym narzędziem oceny chorych z nieprawidłową
reakcją ciśnienia podczas pomiaru w warunkach szpitalnych. W wielu
wypadkach pomiar ciśnienia wykonany w warunkach szpitalnych wykazuje
wyższe wartości niż wykonany samodzielnie przez chorego w domu [21].
Wzrost ciśnienia tętniczego podczas pomiaru przez personel lekarski
związany jest ze stresem i zwiększoną aktywacją współczulną.
Zjawisko to jest określane jako efekt białego fartucha. Efekt
białego fartucha jest szeroko rozpowszechniony i dotyczy zarówno
osób zdrowych, jak i chorych na nadciśnienie tętnicze. Uważa się, że
w populacji ogólnej efekt białego fartucha może dotyczyć 15%
przypadków, zaś w populacji osób z nadciśnieniem tętniczym zależnie
od przyjętych norm dla pomiaru automatycznego od 10% do nawet 60%
chorych [21, 22]. Efekt białego fartucha stwierdza się częściej u
osób starszych i kobiet, a rzadziej u palaczy tytoniu, co zapewne
wiąże się z przewlekle zwiększonym u nich napięciem współczulnym.
Zazwyczaj rozróżnia się efekt białego fartucha od nadciśnienia
białego fartucha. Pierwsza z definicji odnosi się do zjawiska
wzrostu ciśnienia tętniczego, które związane jest z pomiarem w
określonych warunkach, np. w gabinecie lekarskim. Natomiast
nadciśnienie białego fartucha można rozpoznać, jeśli podczas
przynajmniej 3 wizyt gabinetowych rejestruje się wartości ciśnienia
tętniczego powyżej 139/89 mmHg, natomiast w pomiarach domowych lub
ABPM wartości ciśnienia są prawidłowe. Dane dotyczące ryzyka
sercowo-naczyniowego u tych pacjentów nie są jednoznaczne. Istnieją
doniesienia, które określają to ryzyko jako pośrednie między
ryzykiem chorych z rozpoznanym nadciśnieniem tętniczym i chorych z
prawidłowymi wartościami ciśnienia [23]. Rozpoczęcie farmakoterapii
w grupie pacjentów z rozpoznanym nadciśnieniem białego fartucha
uzależnia się od obecności uszkodzeń narządowych i skalkulowanego
ryzyka sercowo-naczyniowego [4].
U części osób ciśnienie krwi mierzone w sposób tradycyjny jest
prawidłowe, natomiast w pomiarze całodobowym okazuje się podwyższone.
Zjawisko to jest zatem odwrotnością nadciśnienia białego fartucha i
bywa nazywane nadciśnieniem tętniczym maskowanym. Ta postać
nadciśnienia może występować zarówno u młodych, jak i u starszych
pacjentów. Według różnych danych ukryte nadciśnienie może dotyczyć
mniej niż 10% osób z prawidłowymi pomiarami gabinetowymi [24].
Chociaż w pomiarach tradycyjnych stwierdza się prawidłowe wartości
ciśnienia, to rozpoznanie ukrytego nadciśnienia tętniczego jest
możliwe poprzez stwierdzenie obecności powikłań narządowych
nadciśnienia. Ponieważ ta postać nadciśnienia tętniczego wiąże się
również ze wzrostem ryzyka sercowo-naczyniowego, powinno się
identyfikować chorujące na nią osoby [23–25].
Adres autorów:
dr n. med. Maciej Siński
dr n. med. Jacek Lewandowski
Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i
Angiologii Akademii Medycznej w Warszawie
02-097 Warszawa
ul. Banacha 1a
tel.: (022) 599-28-28
fax: (022) 599-18-28
e-mail: msinski@am.edu.pl
Piśmiennictwo:
1. Murray C.J.L., Lopez A.D.: The
global burden of disease: a comprehensive assessment of mortality
and disability from disease, injuries and risk
factors in 1990 and projected to 2020., MA. Harvard School of
Public Health, World Health Organization, World Bank, Boston 1996.
2. Roccella E.J., Bowler A.E.:
Hypertension as a risk factor. Cardiovasc. Clin. 1990, 20:49-63.
3. Zdrojewski T., Wyrzykowski B., Szczech R. et al.: Steering
Committees of the Programmes NATPOL PLUS, SMS, The Polish
400-Cities Project. Blood Press Suppl. 2005, 2:10-16.
4. 2007 Guidelines for the Management of
Arterial Hypertension The Task Force for the Management of Arterial
Hypertension of the European Society of Hypertension (ESH)
and of the European Society of Cardiology (ESC). J. Hypertens.
2007, 25:1105–1187.
5. Lewington S., Clarke R., Qizilbash N. et al. Prospective Studies
Collaboration: Age-specific relevance of usual blood pressure to
vascular mortality: a meta-analysis of
individual data for one million adults in 61 prospective studies.
Lancet 2002, 360(9349):1903-1913.
6. O’Brien E., Asmar R., Beilin L. et al.
on behalf of the European Society of Hypertension Working Group on
Blood Pressure Monitoring: European Society of Hypertension
recommendations for conventional, ambulatory and home blood
pressure measurement. J. Hypertens. 2003, 21:821-848. 7. Pickering
T.G., Hall J.E., Appel L.J. et al.:
Recommendations for blood pressure measurement in humans and
experimental animals. Hypertension 2005, 45:142-161.
8. Sakuma M., Imai Y., Nagai K. et al.:
Reproducibility of home blood pressure measurements over a 1-year
period. Am. J. Hypertens. 1997, 10:798-803.
9. Ohkubo T., Imai Y., Tsuji I. et al.: Home blood pressure
measurement has a stronger predictive power for mortality than does
screening blood pressure measurement: a
population-based observation in Ohasama, Japan. J. Hypertens. 1998,
16:971-975.
10. Fagard R.H., Staessen J.A., Thijs L.: Relationships between
changes in left ventricular mass and in clinic and ambulatory blood
pressure in response to antihypertensive
therapy. J. Hypertens. 1997, 15:1493-1502.
11. Mancia G., Zanchetti A., Agabiti-Rosei E. et al.: Ambulatory
blood pressure is superior to clinic blood
pressure in predicting treatment induced regression of left
ventricular hypertrophy. Circulation, 1997, 95:1464-1470.
12. Fagard R.H., Staessen J.A., Thijs L.: Prediction of cardiac
structure and function by repeated clinic and ambulatory blood
pressure. Hypertension 1997, 29:22-29.
13. Verdecchia P., Schillaci G., Guerrieri M. et al.: Circadian
blood pressure changes and left ventricular hypertrophy in essential
hypertension. Circulation, 1990, 81:528-536.
14. Coats A.J.S., Radaelli A., Clark S.J. et al. : The influence of
ambulatory blood pressure monitoring
on the design and interpretation of trials in hypertension. J.
Hypertens. 1992, 10:385-391.
15. Staessen J.A., Thijs L., Fagard R. et al.: Predicting
cardiovascular risk using conventional vs ambulatory blood pressure
in older patients with systolic
hypertension. JAMA 1999, 282:539-546.
16. O’Brien E., Sheridan J., O’Malley K.: Dippers and non-dippers.
Lancet 1988, 2:397.
17. Willich S.N., Goldberg R.J., Maclure
M. et al.: Increased onset of sudden cardiac death in the first
three hours after awakening. Am. J. Cardiol. 1992,
70:65-68.
18. Rocco M.B., Barry J., Campbell S. et al.: Circadian variation of
transient myocardial ischemia in patients with coronary artery
disease. Circulation 1987, 75:395-400.
19. Muller J.E., Stone P.H., Turi Z.G. et al.: Circadian variation
in the frequency of onset of acute myocardial infarction.
N. Engl. J. Med. 1985, 313:1315-1322.
20. Elliott W.J.: Circadian variation in the timing of stroke onset:
a meta-analysis. Stroke 1998, 29:992-996.
21. Mancia G., Parati G.: Clinical Significance
of “White Coat” Hypertension. Hypertension 1990, 16:624-626.
22. Verdecchia P., Schillaci G., Borgioni C. et al.: White coat
hypertension and white coat effect.
Similarities and differences. Am. J. Hypertens. 1995, 8: 790-798.
23. Mancia G., Facchetti R., Bombelli M. et al.: Long-term
risk of mortality associated with selective and combined
elevation in office, home, and ambulatory blood pressure.
Hypertension 2006, 47:846-853.
24. Palatini P.: Masked hypertension: how can the condition be
detected? Blood Press Monit. 2004, 9:297-299.
25. Bobrie G., Chatellier G., Genes N. et al.: Cardiovascular
prognosis of “masked hypertension” detected by blood pressure
self-measurement in elderly treated
hypertensive patients. JAMA 2004, 291:1342-1349.
|
_________________________________________________________________________________
Wydawnictwo ukazuje się we współpracy z
partnerem edukacyjnym

 |
ul. Bema 65 lok. 45,01-244 Warszawa,
tel. (22) 862 36 63 /64/
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności
za treść reklam i ogłoszeń
|
www.kardiologiawpraktyce.pl
|